Stek z wieloryba

Pewnego majowego poranka w miasteczku przy lotnisku pojawili się niecodzienni handlarze. Szybko zgromadziła się wokół nich gromadka miejscowych, chętnych do zakupu grenlandzkich specjałów: mięsa, tłuszczu i skóry wieloryba. Trudno było nam się przekonać do smakołyku jakim jest mattak, czyli skóra z warstwą tłuszczu, jednak czemużby wzgardzić intensywnie czerwonym mięsem?


A fee, paskudni - prawie cały świat walczy o zakaz połowów zagrożonych wielorybów, a ci sobie wielorybie kotlety szykują na obiad...

Starczy narzekań.

Oto przepis:

Mięso wieloryba pokroić w cienkie plastry.
Ubić jak tradycyjne schabowe.
Posypać solą i ziołami.
Smażyć na maśle po kilka minut z każdej strony.

Smacznego.