Formalności: Grenlandia jest regionem autonomicznym w obrębie Danii, nie należy jednak do Unii Europejskiej. Na pobyt do 90 dni nie jest potrzebna wiza. Między Danią a Grenlandią nie ma kontroli paszportowej. Język: grenlandzki (trzy dialekty, zachodni urzędowy) i duński (znany dość powszechnie). Z obsługą lotnisk, hoteli i firm turystycznych zwykle można porozumieć się po angielsku. Religia: luteranizm, diecezja duńskiego kościoła państwowego (Dansk Folkekirke); Śladowa obecność innych wyznań i religii. Waluta: korona duńska (1 DKK = ok. 0,45 PLN, bieżący kurs, kalkulator walutowy) Zakupy: W większości sklepów zapłacimy popularniejszymi kartami debetowymi i kredytowymi. Bankomaty (pengeautomater) tylko w największych miastach (Nuuk, Sisimiut, Ilulissat, Narsaq), jednak nie warto na nie liczyć, gotówkę można zwykle wypłacić w recepcjach hotelowych.
Typowe grenlandzkie pamiątki to biżuteria z kości (rena, woła, narwala), luksusowa odzież i akcesoria z foczej skóry (uwaga na restrykcje przy ich wwożeniu do niektórych krajów).
Alkohol i papierosy są bardzo drogie, najtaniej można je kupić w strefie wolnocłowej, czyli w samolocie lub na lotniskach Kangerlussuaq i Narsarsuaq. Ceny: Większość produktów pochodzi z importu, więc ceny są wyższe niż w Danii, która z kolei jest jednym z najdroższych krajów Europy. Bardzo drogi jest transport. Dostępność żywności: supermarkety w większych miejscowościach (Brugsen, Pisiffik) z dużym wyborem towarów, sklepy sieci Pilersuisoq w mniejszych osadach z zazwyczaj ograniczonym i droższym asortymentem. Szczególnie drogie są świeże warzywa, owoce i - co ciekawe - lokalne mrożone produkty, jak mięso foki, krewetki, baranina i ryby.
Przykładowe ceny: bochenek chleba 18 kr, mleko UHT 1 l 9-10 kr, 1 kg mięsa lub ryby 50-200 kr, mrożona mieszanka warzyw 18 kr/1 kg, jogurt 16-28 kr/l, piwo (Carlsberg, Tuborg): 16 kr/0.33 l w sklepie, do 40 kr w barze, 100 g czekolady 15 kr. Dość tani jest ryż, makaron, mąka. Elektryczność: 230 V, 50 Hz Telefonia i internet: Stacjonarne telefony praktycznie w każdej miejscowości (kierunkowy +299), automaty na lotniskach, w niektórych sklepach i hotelach, zasięg sieci komórkowej (mapa) w pobliżu większych osad (operator Tele Greenland). Dostęp do internetu powszechny, jednak dostęp publiczny ograniczony (hot-spoty na niektórych lotniskach, płatne stanowiska komputerowe w biurach turystycznych). Klimat i pogoda: Klimat arktyczny, jednak ze względu na dużą rozciągłość południkową wyspy zróżnicowany. Na wybrzeżu zachodnim i południowym wilgotny - pogoda bywa zmienna, często pochmurna i wietrzna, wgłąb lądu klimat bardziej kontynentalny ze stabilniejszą pogodą. Przyjeżdżając latem trzeba być przygotowanym zarówno na warunki słotnej polskiej jesieni, jak i na słoneczną pogodę z temp. nawet powyżej 20°C (zwłaszcza w okolicach Kangerlussuaq). Stabilna i słoneczna pogoda jest bardziej typowa dla lata i zimy, natomiast wiosną i jesienią w ciągu kilku kolejnych dni można spodziewać się słońca, śniegu i deszczu.
Czas: Lecąc z Polski cofamy zegarek o 4 godziny (w Thule o 5 godz., a w rejonie Scoresbysund o 3 godz.), czas letni i zimowy jak w Europie. Zobacz która jest teraz godzina na Grenlandii
Dla wielu turystów zaskoczeniem jest nowoczesność grenlandzkiej infrastruktury. W osadach zobaczymy kolorowe drewniane domki prefabrykowane w Danii i piętrowe bloki. Fascynująca jest surowa arktyczna przyroda - skaliste i lodowe góry, fiordy, skaliste wybrzeża, kwitnąca latem tundra i gigantyczny lądolód wypełniający całe wnętrze wyspy. Grenlandzkie zabytki to resztki ruin po Normanach (Wikingach) i drewniane duńskie budynki kolonialne z XVIII w.
Poza sąsiedztwem osad, samodzielne wyprawy w teren na Grenlandii to raczej nie rozrywka dla niedzielnych turystów. Nie można liczyć na znakowane trasy i wydeptane ścieżki (z wyjątkiem najbliższych okolic miejscowości). Mapa i dobra orientacja w dziewiczym terenie są niezbędne, warto też mieć kompas, ewentualnie odbiornik GPS. Uwaga na deklinację - na północy Grenlandii igła kompasu zamiast północy wskaże północny zachód (sprawdź przed wyjazdem). Wybierając się więc na dłuższą wyprawę trzeba założyć, że przez wiele tygodni można nikogo nie spotkać i w sytuacji awaryjnej można liczyć tylko na siebie. Warto więc zaopatrzyć się w telefon satelitarny. Akcje ratunkowe organizuje na Grenlandii policja. Planując wędrówkę warto zabezpieczyć sobie przynajmniej dzień zapasu na wypadek nieprzewidzianych trudności, jak choćby załamanie pogody. Latem strefę powietrzną Grenlandii patroluje armia komarów i gryzących muszek - siatka na głowę i środki na robale są niezbędne.
Jak dotrzeć
Regularne połączenia lotnicze prowadzą linie Air Greenland, SAS i Air Iceland (stan z r. 2007):
Kopenhaga (CPH) - Kangerlussuaq (Søndre Strømfjord SFJ): Air Greenland (cały rok), SAS (bilety można kupować w Polsce) (V-IX) (ok. 5 godz.)
Kopenhaga (CPH) - Narsarsuaq: Air Greenland (1-2/tydz., ok. 5 godz.)
Reykjavik (RKV) - Narsarsuaq (2/tydz. latem): Air Iceland
Reykjavik (RKV) - Kulusuk (KUS) (2-6/tydz.): Air Iceland
Reykjavik (RKV) - Constable Point / Nerlerit Inaat (CNP) (1-2/tydz.): Air Iceland
Keflavik - Nuuk (GOH) (VI-VIII, 3/tydz.): Air Iceland
Baltimore (BWI) - Kangerlussuaq (SFJ) (V-X, 4,5 godz.): Air Greenland
W 2007 r. taniej było dotrzeć SASem niż Air Greenland (cena AG CPH<->SFJ 5500 kr = 2860 zł). Rozkłady lotów: Air Greenland, Air Iceland
Uwagi Pasażerski transport morski na Grenlandię nie istnieje. Sytuacja może się jednak zmienić. Islandzkie linie to najbardziej optymalna opcja dotarcia na wschodnie wybrzeże, bowiem lot z Kangerlussuaq do Kulusuk jest droższy niż z Europy na Grenlandię. Do Ittoqqortormiit można dotrzeć tylko przez Islandię lub z Kulusuk. Po sprawdzeniu dostępności i cen warto zorientować się w ofertach biur podróży, które mogą mieć dostęp do biletów okresowo tańszych lub niedostępnych gdzie indziej. (sprawdź w Vejle Rejser, rezerwacje online, odbiór biletu można ustalić w biurze firmy na lotnisku w Kopenhadze.) Bilet kupiony co najmniej tydzień przed wylotem jest znacznie tańszy (red ticket). Ograniczenie bagażu w Air Greenland: 20 kg + 8 kg podręcznego w klasie ekonomicznej i 30 kg + 8 kg w business. Dopuszczalna 1 sztuka bagażu podręcznego. Wielogodzinne opóźnienia lotów są na porządku dziennym. Jeśli na wieloetapową podróż masz jeden bilet, to nie musisz się martwić - jeśli jakiś lot przepadnie, firma bezpłatnie przydzieli miejsce w następnym samolocie i w razie potrzeby nocleg w hotelu. Warunek: wszystko na jednym bilecie.
Między osadami nie ma dróg! Albo lecisz, albo płyniesz, chyba że podróżujesz skuterem śnieżnym lub psim zaprzęgiem.
Na Grenlandii jest 12 lotnisk, na których lądują lokalne samoloty typu DASH-7. Do pozostałych osiedli kursują śmigłowce. Wszystkie połączenia lokalne obsługuje Air Greenland (rozkład lotów). Generalnie trzeba przyjąć zasadę jak najwcześniejszej rezerwacji.
Do niektórych małych wiosek latają śmigłowce, których lotów daremnie szukać w rozkładzie przewoźnika. Warto pytać w lokalnych biurach turystycznych lub bezpośrednio w Air Greenland.
Przykładowe ceny (2007): Kangerlussuaq (SFJ) - Nuuk 1470 kr, SFJ - Ilulissat 1350 kr, SFJ - Narsarsuaq (p. Nuuk) 3310 kr, SFJ - Upernavik (p. Ilulissat) 3050 kr., SFJ - Qaanaaq (p. Ilulissat i Upernavik) 5025 kr.
Wzdłuż zachodniego wybrzeża, między Narsarsuaq na południu a Ilulissat na północy ze zmiennym szczęściem zależnym od aktualnej koniunktury kursują statki Arctic Umiaq Line. Podróż statkiem, choć dużo dłuższa niż samolotem, jest zwykle tańsza, a turyście dostarcza dodatkowych wrażeń.
Krótsze lokalne rejsy pasażerskie małymi statkami/łodziami obsługują:
o) nad Zat. Disko - Disko Line
o) na południu - Blue Ice Explorer
o) w różnych rejonach - Royal Arctic Bygdeservice A/S (wcześniej KNI Assartuivik).
Sytuacja często się zmienia, więc powyższe odnośniki mogą być nieaktualne.
Zimą, od Sisimiut na północ oraz na wschodzie w użyciu są psie zaprzęgi wykorzystywane przez myśliwych i jako atrakcja turystyczna, popularne są również skutery śnieżne. Wycieczki statkami, skuterami i zaprzęgami oferują lokalne firmy turystyczne. Ich lista poniżej.
Uwaga: Na wschodnie wybrzeże Grenlandii zdecydowanie lepiej wybrać się z Islandii niż z zachodniej Grenlandii. Szybciej i taniej.
Gdzie jechać
Poznanie całej Grenlandii w ciągu dwóch tygodni jest niemożliwe. Olbrzymie odległości i drogi transport lokalny każą skupić się na wybranych miejscach. Warto przy tym zauważyć, że niektóre miasta leżą na małych wyspach, skąd na wyspę główną trzeba dotrzeć łodzią albo śmigłowcem. Miasta te to Upernavik, Uuummannaq, Aasiat, Nanortalik, Kulusuk.
Południe ma stosunkowo łagodny klimat. Tu w zaciszu fiordów w X w. osiedlili się Normanowie (Wikingowie) z Islandii, a dziś w pobliżu ruin ich farm znów hoduje się owce, a nawet uprawia ziemniaki. Szczerze mówiąc ruiny te to zwykle kilka kamieni nie stanowiące szczególnej atrakcji, wyłączając może kościół Hvalsey - warto tam dotrzeć będąc w Qaqortoq. Dużo bardziej fascynująca jest przyroda i to dla niej warto odwiedzić Grenlandię. Wspaniałe góry nad fiordem Tasermiut na terenie gminy Nanortalik to raj dla górołazów i wspinaczy. Wzdłuż niektórych fiordów i dolinach występują gęste zagajniki wierzby i brzozy, które osiągają nawet 10 metrów wysokości. W kilku miejscach nasadzono wśród nich eksperymentalnie różne drzewa iglaste. Półwyspy Qaqortoq, Narsaq i Vatnahverti oferują wiele możliwości wielodniowych wędrówek w mieszanym terenie pagórkowato-górskim. Qaqortoq jest uroczym miasteczkiem z jedyną na Grenlandii fontanną i plenerową galerią skalnych płaskorzeźb. Na małej wyspie Uunartoq odległej od miasta o dwie godziny drogi motorówką znajdują się ciepłe źródła (36-38°C). Ruiny grenlandzkiej katedry i rezydencji biskupa Gardar otacza dziś wioska Igaliku, a przy wsi Qassiarsuk znajdziemy ślady farmy Eryka Rudego, założyciela kolonii Normanów z X w. Zbudowano tam replikę pierwszego grenlandzkiego kościoła (w istocie niewielkiej kapliczki) i typowego normańskiego domu.
14-tysięczny Nuuk (dawny Godthåb) to dynamicznie rozbudowująca się stolica kraju, w której można nawet poczuć wielkomiejski klimat. Obok kolorowych drewnianych domków, z których najstarsze pochodzą z XVIII w., zobaczymy tu posępne blokowiska. Najdłuższy blok P zamieszkany był swego czasu przez 1% całej populacji Grenlandii. Miasto nie jest szczególnie ciekawe, natomiast przyroda (góry, fiordy, lodowce, wieloryby) wokół - wspaniałe.
Okolice Paamiut to rzadko odwiedzana przez turystów dzicz.
Niedaleko Manitsoq znajdują się dziewicze (w sensie: nieprzygotowane) trasy narciarskie - jest to grenlandzkie centrum heliskiing (rolę wyciągu spełnia śmigłowiec), gdzie na nartach można zjeżdżać prawie cały rok.
Wszędzie na Grenlandii problemem może być lokalny transport, który jest bardzo drogi dla przeciętnego polskiego turysty, do tego niektóre kursy są rzadkie - raz, dwa razy na tydzień. Dlatego też jedną z popularniejszych tras turystycznych jest kilkudniowa (4-10 dni) wędrówka między Kangerlussuaq a Sisimiut. Jedyny koszt, poza dotarciem z Europy, to krótki lokalny przelot. Trasa ta, częściowo znakowana kopczykami, prowadzi przez pagórkowatą tundrę pokropioną jeziorami, do przejścia ok. 160 km. Warto zabrać wędkę - w kilku miejscach można łowić pstrągi.
Okolice Kangerlussuaq (dawniej Søndre Strømfjord) położone są tak daleko od otwartego morza, że na skutek dominującego tu klimatu kontynentalnego lata są ciepłe, a zimy bardzo mroźne. Najwięcej tu pogodnych dni i najmniej opadów. 30-kilometrowa droga z lotniska prowadzi prosto do krawędzi lądolodu. Można tu spotkać woły piżmowe, sprowadzone z płn.-wschodu w latach 60.
Warto odwiedzić Ilulissat, miasto położone nad Zatoką Disko nieopodal wypełnionego lodem fiordu, do którego uchodzi najproduktywniejszy w góry lodowe lodowiec półkuli północnej. Widok gór lodu wystających z wody na kilkadziesiąt metrów robi niesamowite wrażenie. Z tego powodu Ilulissat jest najbardziej turystycznym miejscem Grenlandii (co nie znaczy, że samo miasto jest szczególnie urocze). Nieopodal miasta w dolinie Sermermiut w czasach przedkolonialnych znajdowało się największe osiedle na Grenlandii, po którym do dziś zachowały się obrysy domostw. Świadczy to o dużej obfitości morskich zwierząt w rejonie.
Daleka północ, czyli gmina Qaanaaq to obszar, którego mieszkańcy (Eskimosi Polarni) nadal utrzymują się głównie z tradycyjnego myślistwa. Tutaj również znajduje się amerykańska baza wojskowa Thule / Pituffik (zamknięta dla turystów) i wioska Siorapaluk - najbardziej na północ wysunięta osada świata (nie licząc naukowego osiedla Ny Alesund na Spitsbergenie). Ze względu na oddalenie od innych zamieszkałych rejonów i małe zaludnienie, samoloty kursują tu rzadko.
Podobnie jest w przypadku wschodniego wybrzeża (osady Tasiilaq, Ittoqqortoormiit z kilkoma małymi wioskami), gdzie większość ludzi zajmuje się łowiectwem przy użyciu psich zaprzęgów zimą i motorowych łodzi latem. Wschód to nawet dla Grenlandczyków z zachodniego wybrzeża wciąż egzotyka i folklor - pierwsze spotkanie z Europejczykami miało tu miejsce dopiero w 1884 r. Dzika, nieskażona przyroda i wspaniałe góry to atuty rejonu.
Ograniczenia:
Zabroniony jest wstęp do parku narodowego w płn.-wch. Grenlandii, amerykańskiej bazy wojskowej Thule (Pituffik), obszaru Zat. Melville'a. Dostęp do parku nar. tylko dla naukowców. Opisy chronionych obszarów znajdują się na stronie www.dpc.dk/sw6616.asp.
Wyprawy wybierające się na lądolód oraz w niektóre inne rejony muszą uzyskać pozwolenie, które uwarunkowane jest posiadaniem ubezpieczenia SAR (Search And Rescue) i ewakuacyjnego oraz sprzętu do komunikacji radiowej. Szczegóły na stronie Duńskiego Centrum Polarnego.
Od lutego 2007 obowiązuje dziwny przepis, wedle którego przebywanie na lądolodzie nawet tylko w ciągu jednego dnia wiąże się z koniecznością posiadania ubezpieczenia. Wzmożone kontrole nie są jednak przewidywane ;)
Noclegi
We wszyskich większych osiedlach są hotele. Adresy internetowe, pod którymi można znaleźć bierzące informacje poniżej. Przykładowe ceny: Kangerlussuaq Schronisko Old Camp - 300 kr/os. pokój wieloos., 400 kr/os. pokój 2-os., 480 kr/os. pokój 1-os. (w cenie pościel i śniadanie). Hotel Kangerlussuaq - 700-1300 kr/os. Hotel Narsarsuaq - 300-1300 kr/pokój
Hotel Albatros Travel - 795 kr/pokój 2-os., 495 kr/pokój 1-os. Sisimiut
Knud Rasmussenip Hojskolia - 300 kr pokój 1-os. bez łazienki ze śniadaniem
Hotel Sisimiut - ok. 1000 kr/os. pokój 1-os. i 1350 kr/os. pokój 2-osobowy ze śniadaniem.
Ilulissat Schronisko młodzieżowe - 250 kr/noc bez pościeli
Biwakowanie: bez ograniczeń (oczywiście w granicach zdrowego rozsądku i nie tuż przy normańskich ruinach), w niektórych osadach (np. Ilulissat) są zagospodarowane płatne pola biwakowe.
Atrakcje za pieniążki,
czyli przykładowe oferty grenlandzkich biur turystycznych
Wyprawy wędkarskie i myśliwskie (pełna obsługa: transport, obozowiska, pozwolenia, wyżywienie)
Oglądanie wielorybów z łodzi (gdy kawałek wieloryba wynurzy się z wody, łódź szybko podpływa)
Wycieczka łodzią do lokalnych atrakcji (ruiny kościoła Normanów w Hvalsey, ciepłe źródła Uunartoq, rejs wśród gór lodowych w Ilulissat /cena ok. 500 kr/)
Wycieczki w teren z przewodnikiem. Przykład: na wyspie Qeqertarsuaq (Disko) - transport statkiem i psim zaprzęgiem, 1440 kr jednodniowa, 2040 kr dwudniowa
Przejażdżka psim zaprzęgiem (tylko na wschodnim wybrzeżu i na zachodnim od Sisimiut na północ) - kilkaset koron za 2 godz., do kilku tys. za kilka dni
Heliskiing zimą - zjazd po dzikich stokach, za wyciąg robi transport śmigłowcem; Maniitsoq
"Musk ox safari" (przejażdżka w poszukiwaniu wołów piżmowych) i wycieczka pod lądolód z Kangerlussuaq
Udział w polowaniu miejscowych myśliwych w okolicy Qaanaaq
Krótkie wycieczki widokowe samolotem i śmigłowcem, niektóre z lądowaniem na lądolodzie.
Atrakcje dla polskich turystów przygotował też mieszkający na Grenlandii Polak - zapraszamy na jego stronę: www.poznajgrenlandie.pl
Do spakowania, czyli co warto zabrać
Większość turystów odwiedza Grenlandię latem. A więc latem dobrze mieć:
moskitierę (siatkę na twarz przeciwko komarom i muszkom) i inne środki przeciwkomarowe - ich brak w niektórych rejonach można przypłacić szaleństwem; czasem do kupienia na miejscu
okulary przeciwsłoneczne (na lodowcu lub śniegu w słoneczną pogodę niezbędne nie tylko latem)
czapka, cienkie rękawiczki
ubranie przeciwdeszczowe i przeciwwiatrowe
letnia lekka odzież jak najbardziej wskazana
sprzęt wędkarski (uwaga na przepisy - formalnie od turystów wymaga się wykupienia licencji)
Paliwo do kuchenek: Oficjalnie samolotami nie wolno przewozić gazu i płynów łatwopalnych. W miejscowych sklepach można kupić benzynę ekstrakcyjną (rense benzin), naftę (lugtfri petroleum), spirytus (denaturat -(hausholdningsprit), czasem też pojemniki z gazem (camping gas, epigas).
Święta, wydarzenia
Dni wolne:
Święto narodowe - 21 czerwca (najdłuższy dzień roku), 1 stycznia (Nw. Rok), 6 stycznia (Św. Objawienia), Wlk. Czwartek, Wlk. Piątek, poniedziałek wielkanocny, 4. piątek po Wielkanocy, Wniebowstąpienie, 24-26 grudnia (Boże Narodzenie), 31 grudnia. Jak widać wiele dni wolnch to święta religijne.
Sportowe: Arctic Team Challenge, Greenland Adventure Race - ekstremalne rajdy przygodowe Nuuk Marathon, Polar Circle Marathon (Kangerlussuaq) Arctic Circle Race - kilkudniowy bieg narciarski w okolicach Sisimiut World Ice Golf Championships (Uummannaq)
Przewodniki
Po polsku nie ma nic.
Po angielsku:
Trekking in Greenland, Torbjørn Ydegaard - stary ale jedyny przewodnik papierowy dla wędrowców
Greenland & The Arctic, Lonely Planet
Iceland, Greenland & the Faroe Islands, Lonely Planet, 1994 - trochę praktycznych informacji (cenowe i transportowe nieaktualne); dział o Islandii zajmuje prawie 2/3 książki
Walks Around Kangerlussuaq/Sondre Stromfjord, Peter Fich - tytuł mówi za siebie; warto przejrzeć planując choćby dwudniowy pobyt w okolicach bramy Grenlandii
Po francusku:
Groenland, GNGL-DMI
Są również przewodniki po duńsku i niemiecku.
Mapy
Arkusze pokrywające częściej odwiedzane rejony:
1:100 000 - sprzedaż wysyłkowa w księgarni Atuagkat i na miejscu w biurach turystycznych
1:250 000 - Saga Maps, mało praktyczne dla turysty
Mikrosłowniczek grenlandzki
nie rozumiem - paasingilanga, paasigilakkit
dziękuję - qujanaq, dziękuję bardzo - qujanarsuaq
proszę/nie ma za co (w odpowiedzi na dziękuję) - illillu (do jednej osoby), ilissilu (do kilku)
tak - nie - suu, aap - naamik, nagga
pochodzę z Polski, jestem Polakiem - Poleniminngaaniit, polenimiuuvunga
powitanie: aluu, kutaa
jak się masz? - qanorippit?, ajunngilatit?, ajunngi?
u mnie dobrze, a u ciebie? - ajunngilanga, illimmi?
pożegnanie: baj, takussagut, takuss
sklep - pisiniarfik
gdzie jest sklep? - pisiniarfik sumippa?
co to jest? - sunaana?
mięso - neqa
renifer - tuttu, foka - puisi, owca - sava, wieloryb - arfeq
mięso foki - puisip neqaa
smaczne - mamaq
namiot - tupeq
lodowiec - sermeq, lądolód - sermersuaq
ładna pogoda - sila nuannerpoq / nuanneq
dzisiaj - ullumi, jutro - aqagu, wczoraj - ippassaq, przedwczoraj - ippassaani
dzisiaj pada deszcz, świeci słońce - ullumi siallerpoq, seqinnerpoq
port - umiarsualivik
lotnisko - mittarfik
dni tygodnia poniedziałek,..., niedziela - ataasinngorneq, marlunngorneq, pingasunngorneq, sisamanngorneq, tallimanngorneq, arfininngorneq, sapaat
Liczebniki - wystarczy znać duńskie, które są w powszechnym użyciu przy podawaniu ceny, czasu itp.
Chcę się uczyć grenlandzkiego - Kalallisut ilinniarsuppunga
Patrz też: Pierwsza lekcja grenlandzkiego, Język. W sprzedaży są rozmówki angielsko-grenlandzkie Greenlandic for travellers, Birgitte Hertling (atuagkat.gl).
Sznurki dla spragnionych dalszej wiedzy
Grenlandzkie strony internetowe w dużej większości są przyzwoicie zrobione zarówno pod względem wyglądu, jak i treści.
Greenland.com - oficjalna strona promująca turystykę (raczej zorganizowaną) na Grenlandii
Każda gmina (dystrykt) ma swoją własną stronę - na wielu z nich można znaleźć przydatne informacje i kontakty. Jako adres wpisz www.nazwa_gminy.gl, nazwy gmin można znaleźć na stronie statgreen.gl.
Działalność turystyczna jest zazwyczaj inicjatywą cudzoziemców (Duńczyków, Francuzów).