Polska Stacja Polarna Horndund


strona główna


Historia stacji

1957 - początek

Stacja została założona w lipcu 1957 r. przez członków wyprawy Polskiej Akademii Nauk działającej w ramach Międzynarodowego Roku Geofizycznego 1957-1958. Wyprawą kierował Stanisław Siedlecki, znany badacz polarny, geolog i taternik, który brał udział w pierwszych polskich ekspedycjach do Arktyki.
Latem roku 1956 została wysłana w rejon fiordu Hornsund wyprawa rekonesansowa, która poszukiwała dogodnego miejsca pod stację. Wybrano płaski obszar nad zatoką Isbjornhamna.
Budowa stacji trwała trzy miesiące. Z założenia inicjatora, S. Siedleckiego, miała to być komfortowa, funkcjonalna baza naukowa.

Tak ten czas wspomina projektant bazy Jerzy Piotrowski:


Nasz bagaż, w sumie ponad 500 ton, ładowany był w Gdyni z użyciem wszelkich urządzeń portowych i dźwigów - my musieliśmy rozładować to wszystko ręcznie. Ze statku, oddalonego od brzegu około kilometr, wyładowywaliśmy bagaż do szalup, potem przebijaliśmy się przez gęste bryły lodu, którymi przeważnie wypełniony był cały fiord. Bagaż wyładowywano na drewniany pomost zbudowany zaraz po zakotwiczeniu okrętu z drewna dryftowego, a potem dowożono na miejsce przeznaczenia traktorem lub jeepem, albo też donoszono na plecach. (...)
Kiedy po tygodniu pracy okręt jeszcze nie rozładowany otrzymał przez radio wiadomość o zbliżającym się sztormie, po prostu wyrzucił za burtę 1/3 elementów budynku i wypłynął w morze. Przez kilka dni po pełnym lodu fiordzie łowiłem części naszego domu.

Program naukowy obejmował dwa sezony pracy grup letnich i jeden całoroczny sezon grupy zimującej (1957-58). Grupa zimująca prowadziła badania meteorologiczne (dla celów synoptycznych i klimatologicznych), aktynometryczne, glacjologiczne, jonosferyczne (m. in. zórz polarnych), astronomiczne, radioaktywności opadów, zawartości CO2 w wolnej atmosferze i wiecznej zmarzliny. Latem prowadzono dodatkowo badania z zakresu hydrologii, botaniki, zoologii, geomorfologii, geologii, magnetyzmu ziemskiego i geodezji-topografii.

Budowa stacji Mazur
W budynku głównym mieściły się jednoosobowe pokoje mieszkalne, kuchnia, jadalnia oraz laboratoria i magazyny. Ogrzewany był ciepłym powietrzem ze specjalnych pieców opalanych ropą naftową. Oświetlenie elektryczne prądem stałym 220 V zapewniały dwie baterie akumulatorów z łodzi podwodnej. Do ładowania baterii służyły agregaty prądotwórcze. Stacja wyposażona była w ciągnik gąsienicowy Mazur, samochód terenowy GAZ, sanie nansenowskie i drewniane łodzie.

1961-1977

Stacja była okresowo wykorzystywana przez polskie (organizowane przez uniwersytety i PAN) oraz norweskie i polsko-brytyjskie letnie wyprawy naukowe oraz górskie. W okresie od 1967 do 1971 r. z pomieszczeń stacji korzystali norwescy traperzy (nie dbając zbytnio o ich stan), którzy do czasu wprowadzenia zakazu, polowali w tym rejonie na białe niedźwiedzie. Nie konserwowany i opuszczony budynek stacji uległ znacznemu zniszczeniu.

W 1973 r. stacja znalazła się na terenie nowoutworzonego Parku Narodowego Południowego Spitsbergenu.

Od 1978

W r. 1978 dokonano renowacji i rozbudowy budynków, przygotowując stację do działalności całorocznej. Zbudowano nową elektrownię.
Odtąd stacja jest miejscem pracy i domem uczestników kolejnych całorocznych i sezonowych wypraw naukowych organizowanych przez Instytut Geofizyki PAN.


Rok 1982. Polska Stacja Polarna w Hornsundzie na Spitsbergenie - niewielki skrawek wolnej Polski - bez szarż ZOMO, pałek i gazu, ze świeczkami palącymi się w oknach każdego trzynastego, chociaż i tutaj niedługo sięgną macki stanu wojennego w postaci nadgorliwych pismaków i urzędników.

Krzysztof Opaliński - „Spotkania z legendą” w „Pamiątkowej księdze przyjaźni”

W tymże roku 1982 postawiono na skałach Przylądka Wilczka 10-metrowy krzyż, który stał się charakterystycznym elementem krajobrazu okolicy stacji.

Hornsund
Anno Domini 1982

50 lat temu zimowała na Wyspie Niedźwiedziej pierwsza Polska Wyprawa Polarna.
25 lat temu prof. Stanisław Siedlecki zbudował Stację Naukową w Isbjornhamna.
W czwartym roku pontyfikatu papieża-Polaka Jana Pawła II, my Polacy pracujący w Hornsundzie, uczestnicy wypraw polarnych wznieśliśmy ten krzyż dla upamiętnienia 50 lecia naszej działalności w Arktyce. Niech ten symbol będzie dowodem woli naszego istnienia i nadziei.
Jeszcze Polska nie zginęła!

Akt erekcyjny krzyża

List uczestników Wyprawy PAN do Sejmu - 18. 01. 1982 r.
(na odwrocie odpisu Aktu Erekcyjnego Krzyża):

Posłowie Polacy!
My, uczestnicy polskiej wyprawy naukowej na Spitsbergen zwracamy się do Was z gorącym apelem:
- głosujcie przeciwko legalizacji stanu wojennego
- domagajcie się zwolnienia wszystkich internowanych i represjonowanych za protest przeciwko stanowi wojennemu
- występujcie w obronie swobód obywatelskich
- bądźcie rzeczywistymi reprezentantami swych wyborców.

Do wiadomości:
1. Prezes PAN prof. A. Gieysztor
2. Norweska Agencja Prasowa

Podpisane przez część grupy zimującej.


W 1987 r. uruchomiono biologiczno-mechaniczną oczyszczalnię ścieków o wydajności do 5 m3 wody na dobę, co znacznie podniosło komfort i przyczyniło się do poprawy ochrony ekosystemu okolicy stacji. Oczyszczalnia została zastąpiona nową latem 2001 r.

Od 1 lutego 1990 r. funkcjonuje na stacji agencja Królewskiej Poczty Norweskiej, ze stemplem pocztowym Hornsund 9177.

W 1999 r. w jeleniogórskim I Liceum Ogólnokształcącym powstało Towarzystwo Przyjaciół Polskiej Stacji Polarnej.


50 lat temu rozpoczynałem moją pierwszą ekspedycję do Arktyki. Była to zarazem pierwsza Polska Wyprawa Polarna, która w latach 1932 - 33 zimowała na Wyspie Niedźwiedziej. 25 lat temu, na pustym wówczas wybrzeżu fascynującej swą urodą Zatoki Białych Niedźwiedzi stawiałem (z pomocą całego grona dzielnych Kolegów) Pierwszą Polską Arktyczną Stację Naukową. Do dziś przewinęły się przez nią dziesiątki (a chyba nawet setki) pracowników naukowych i technicznych, filmowców, alpinistów, dziennikarzy, gości zagranicznych i przedstawicieli różnorodnych instytucji, zwłaszcza polskich i norweskich.
Tę Stację uważałem zawsze, i do dziś uważam, za mój Dom, z którym wiążą mnie uczucia prawdziwej wspólnoty, wyrosłej z wielkiego osobistego wkładu myśli, serca i realnej ciężkiej pracy fizycznej. Stawiałem tę Stację od podstaw, czasem w warunkach niemal heroicznej walki z trudnościami stwarzanymi nie tylko przez surową arktyczną przyrodę.


Stanisław Siedlecki - wpis w księdze pamiątkowej

do góry


autorzy, literatura, zawartość strony